Stanisław Matczak

EBS czyli o szacowaniu zadań raz jeszcze

Narzędzi typu issue-tracker – czyli narzędzi wspomagających ewidencję i zapisywanie zadań – jest cała masa. Zrobienie przeglądu i recenzji przynajmniej najważniejszych z nich przekracza zdecydowanie skromne możliwości autorów tego serwisu… Ale zdecydowanie warto przyjrzeć się jednemu z nich – narzędziu FogBugz. A to dlatego, że narzędzie to wspiera ciekawą metodę planowania zadań, nazwaną Evidence-Based Scheduling albo EBS.

Czytaj więcej »EBS czyli o szacowaniu zadań raz jeszcze

Trzy pytania o Scruma

Coraz więcej firm i zespołów używa metodologii lekkich do wytwarzania oprogramowania. Wśród tych metodologii bardzo popularny jest Scrum. Nie jestem specjalistą od tej Scruma i dlatego chciałbym zadać trzy pytania, na które obecnie nie znam odpowiedzi. Może ktoś bardziej doświadczony w tej metodyce dopisze do nich odpowiedzi?Czytaj więcej »Trzy pytania o Scruma

O trudnej sztuce kierowania IT

Dzisiaj publikujemy test pt: „czy wiesz, jak kierować zespołem IT”. Przeczytaj poniższy opis i odpowiedz na pytania na końcu testu.

Ponieważ nasza poprzednia próba napisania programu „Hello, world!” zakończyła się niepowodzeniem, zostało powołanych kilka niezależnych zespołów, które miały wykonać to zadanie. A każdy z tych zespołów ma oczywiście swojego kierownika… Przyjrzyjmy się im dokładniej:Czytaj więcej »O trudnej sztuce kierowania IT

Hello, world!

W wielu różnych kursach programowania, pierwszym przykładowym programem jest program „Hello world”. Celem tego programu jest po prostu wyświetlenie tekstu na ekranie. Na tej stronie można znaleźć „Hello world” napisane w ponad 400 różnych językach programowania, wliczając w to Brainfuck oraz Whitespace… Ale tak naprawdę to, jak napiszemy ten program, zależy nie tylko od języka programowania – zależy to również od osoby, która go pisze. W praktyce wiele osób podchodzi do pisania „Hello world” – a także do pisania wielu innych, bardziej poważnych programów… – na wiele, kompletnie od siebie różnych, sposobów.

Zobaczmy, jak to tej pracy zabiera się kilka różnych osób…Czytaj więcej »Hello, world!

Jak mierzyć efektywność IT?

EfektywnoscEfektywność – to takie ładne słowo… Wszyscy chcieliby, żeby praca – zarówno ich osobista praca, jak i działanie całej firmy czy organizacji – była efektywna. Wysoka efektywność z reguły związana jest z sprawnym działaniem, brakiem marnowania czasu na niepotrzebne aktywności, skupieniem się na tym co najważniejsze, dostarczaniem właściwych rezultatów czy produktów, wysoką motywacją do pracy, oraz – last but not least – dochodowością przedsiębiorstwa.

To wszystko brzmi pięknie – natomiast kiedy próbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy praca naszych działów czy zespołów wytwarzających oprogramowanie jest efektywna, to z reguły pojawia się problem. A jeszcze większy problem pojawia się w momencie, kiedy chcemy tą efektywność jakoś zmierzyć…

Czytaj więcej »Jak mierzyć efektywność IT?

Błąd czy zmiana?

Z reguły w umowach, które firmy IT zawierają ze swoimi klientami, często znajduje się zapis, że za zmiany w systemie klient płaci, natomiast błędy usuwane są za darmo w ramach gwarancji czy maintenance’u.

Wydaje się to proste i zrozumiałe. Ale w praktyce bardzo często zdarzają się sytuacje, w których dyskusje „czy to jest błąd, czy to jest zmiana” pochłaniają bardzo dużo czasu oraz energii. Dlaczego tak się dzieje?Czytaj więcej »Błąd czy zmiana?

Historia pewnego błędu

AwariaW pewien poniedziałkowy poranek użytkownicy i monitoring naszego systemu zaraportowali incydent – system działał poprawnie, ale bardzo wolno.

Zabraliśmy się do roboty – jest incydent, trzeba reagować. W ruch poszły standardowe sprawdzenia: kolejki requestów na serwerach, komunikacja z innymi systemami, obciążenie maszyn, czasy odpowiedzi z bazy danych… Ale im dłużej sprawdzaliśmy, tym szerzej otwierały nam się oczy ze zdumienia. Czytaj więcej »Historia pewnego błędu

Jest już prawie gotowe

PuzzleCo to znaczy, że projekt jest gotowy? W praktyce może oznaczać to bardzo różne rzeczy…

Pewnego dnia wezwał mnie mój kierownik i powiedział: „Jest taki nowo napisany system SmerfMaruda, tam wszystko jest już gotowe i wdrożone, brakuje tylko funkcjonalności MarudzeniaSpecjalnego. Dopisz tę funkcję, nie powinno ci to zająć więcej niż dwa dni”.

Ponieważ nie znałem tego systemu, przeszedłem się do kolegów, którzy go napisali. Po kilku rozmowach okazało się, że „system jest prawie gotowy”. A to małe słowo „prawie” oznaczało następujące kwestie:Czytaj więcej »Jest już prawie gotowe